Zdecydowanie jest moim faworytem wśród ostatnich odkryć warzywnych. Bardzo lubię fasolę. Akurat miałam jej dużą ilość, którą wcześniej ugotowałam. Dla wzbogacenia smaku dodałam prażone pestki dyni i siemię lniane. Jeśli członkowie Waszych rodzin nie wzgardzają fasolą, to myślę, że sałatka dobrze się sprawdzi także na święta. Wygląda i smakuje naprawdę dostojnie ;)
Świetnie się złożyło, bo miałam roszponkę. Zastępczo na pewno dobrze sprawdzi się ulubiona sałata.
Składniki (wszytko w ilości wg uznania) :
-roszponka świeża / sałata
- papryka świeża
- ewentualnie pomidor świeży
- pestki dyni oraz nasiona lnu
- sól, pieprz,
- opcjonalnie pieprz cayenne, czosnek niedźwiedzi, oliwa
Pestki dyni należy wyłożyć na suchą , rozgrzaną patelnię i prażyć ok 1 min., na małym ogniu. Dodać nasiona lnu , prażyć jeszcze przez kolejną minutę.
Wszystkie składniki umyć, pokroić (oprócz fasoli i rukoli) i wymieszać i doprawić. Prażone pestki i nasiona są bogate w tłuszcz, niemniej dla lepszego wydobycia smaku, można dodać oliwę lub ulubiony olej.
0 komentarze:
Prześlij komentarz